Różaniec jest dobrym początkiem

XXVI Niedziela zwykła
30.09.2012
Lb 11,25-29
Jk 5,1-6
Mk 9,38-43.45.47-48

różaniecPaździernik to miesiąc różańca. Rośnie zainteresowanie tą formą modlitwy. Po różaniec sięga coraz więcej mężczyzn. Również młodych, wykształconych, odnoszących życiowe sukcesy. Prawdziwi mężczyźni odmawiają różaniec – taka strona internetowa ruszyła trzy lata temu w USA. Jej powstanie zainicjował David Calvillo, który założył apostolat różańcowy. Członkowie tej grupy przekonują, że różaniec nie jest modlitwą tylko dla starszych pań.

Różaniec to uniwersalna modlitwa, nawet dla bardzo zapracowanych, nie wymaga specjalnego miejsca.

Modlę się, jadąc samochodem, pociągiem czy w samolocie. W szybkim tempie i zabieganiu różaniec porządkuje moje życie, pozwala we właściwym miejscu stawiać codzienne sprawy, pozwala też „złapać oddech”.

świadectwo p. Grzegorza

Do codziennego odmawiania różańca przyznaje się wiele męskich gwiazd ekranu. Codziennie odmawiam Różaniec. Od trzech lat podejmuję Duchową Adopcję Dziecka Poczętego, od ośmiu miesięcy jestem w Krucjacie Różańcowej za Ojczyznę – mówi Radosław Pazura, aktor. Jeśli zdarzy mi się odmówić Różaniec w samochodzie, to wieczorem na kolanach (…) odmawiam go jeszcze raz. Nawet jeśli jest bardzo późno. Uważam, że modlitwa przynosi efekty, gdy podparta jest ofiarą. (…) Potrzeba modlitwy różańcowej rodzi się w miarę rozwoju duchowego – trzeba być otwartym na działanie Boga, to przychodzi z wiekiem. Może dlatego częściej z różańcem widzimy ludzi starszych. Miałem to szczęście, że przeżyłem wydarzenia, które zmieniły bieg mojego życia i teraz widzę, jakie znaczenie mają w nim wiara i modlitwa – przyznaje.

Do różańca na pewno trzeba dojrzeć i mało kto może powiedzieć, że jest usatysfakcjonowany jakością swojej modlitwy.

Zdarza nam się całą rodziną odmawiać Różaniec, ale częściej to żona z dziećmi odmawiają dziesiątkę wieczorem. Kilka razy z kolegą odmawialiśmy Różaniec, idąc ulicami Warszawy – opowiada Krzysztof Ziemiec.

Aktor Jerzy Zelnik różaniec nosi stale przy sobie. Zdecydowanie łatwiej jest mi modlić się Różańcem we wspólnocie, gdy prowadzony jest w kościele, z rozważaniami. Jak tylko mam okazję, uczestniczę w nim.

Różaniec to najprostsza forma ewangelizacji, np. poprzez:
koła Żywego Różańca (dwa wieki tradycji),
Podwórkowe Kółka Różańcowe (powstałe w 1999 roku) zrzeszające 150 tysięcy dzieci w 130 krajach,
Internetowy Żywy Różaniec dla młodzieży założony przez KSM i skupiający 13 róż.

Coraz prężniej rozwija się inicjatywa modlitwy rodziców za dzieci. Dziś liczy ponad 1,5 tysiąca róż. Ta modlitwa daje pewność, że Bóg opiekuje się naszymi dziećmi – mówią małżonkowie z Warszawy.

Chrystus (zob. dzisiejsza Ewangelia) każe nam samym bronić się przed zgorszeniem. Przypomina, że najgorsze nawet kalectwo, utrata oka, nogi, ręki jest niczym wobec ryzyka utraty życia wiecznego.

To ja decyduję o tym, po co sięgną moje ręce, czego słuchać będą moje uszy, co wypowiedzą moje usta, na co patrzeć będą moje oczy.

Modlitwa – zwłaszcza różańcowa – to skuteczna broń przed niepełnosprawnością duszy. Jest przypomnieniem, że jeśli na naszych ulicach nie widać ułomnych, chromych i jednookich, to nie dlatego, że jesteśmy dobrzy i święci, ale dlatego, że Ktoś inny wydał za nas swoje oczy, nogi i ręce, i swoją krwią zapłacił za nas z góry…

On jest zwycięzcą. I choć zło agresywnie się reklamuje, warto grać w Jego drużynie. Dobrym początkiem jest różaniec.

ks. Arkadiusz Okroj

Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterEmail this to someone